Shomen

Autor: Ben Sheppard / Źródło: Shugo


Tak samo, jak w przypadku innych terminów w kendo, shomen posiada co najmniej dwa znaczenia: proste i subtelne.

W podstawowym znaczeniu shomen odnosi się do prostego cięcia w środek men przeciwnika. To pierwszy atak, którego się uczysz. Żeby być bardziej precyzyjnym, nazywa się on shomen-uchi.

Znaczenie bardziej subtelne natomiast, odnosi się do stawiania czemuś czoła. Dlatego jest to tak ważne, ponieważ kendo nie polega na nauce pokonywania przeciwników, ale na rozwijaniu samego siebie. Tak więc w kendo musisz ćwiczyć stawianie czoła wyzwaniom, a nie cofać się przed nimi czy też usprawiedliwiać się.

Shomen-uchi
W kendo shomen-uchi jest podstawową techniką. Wykonując prosty zamach i cięcie masz na celu trafienie w men przeciwnika, dokładnie tuż nad tate-gane (pionowy pręt w mengane).

Ostatnio jeden ze studentów UMKC spytał mnie, kiedy powinno wykonywać się sa-yu-men (prawe lub lewe, ukośne cięcie men). Myślałem nad tym i zdałem sobie sprawę z czegoś dotyczącego samego shomen.

Mianowicie, często mówi się, że wszystkie techniki w kendo wywodzą się z shomen i że jeśli potrafisz go pewnie wykonać, wtedy będziesz w stanie nabyć biegłości w każdej innej technice. Dlaczego? Po pierwsze, jeśli postrzegasz wszystkie techniki jako osobne, tak samo jako odrębnych się ich nauczysz i takie dla ciebie już pozostaną. Wynik tego będzie taki, że prawdopodobnie wyspecjalizujesz się tylko w jednej lub dwóch technikach, które będziesz wykonywał naprawdę dobrze, ponieważ próba nauczenia się wszystkich innych odciągnie cię od szlifowania właśnie tej swojej ‘preferowanej’.

Takie podejście jest niewłaściwe.

Powinieneś postrzegać shomen jako technikę tożsamą ze wszystkimi innymi technikami. Sa-yu-men, kote, do, a później tsuki są po prostu wariacjami shomen. Jeśli doprowadzisz shomen do perfekcji, wtedy każdą technikę możesz wykonać jako jego wariację. Na przykład pod wpływem nagłego impulsu shomen zmienisz w atak kote. Z takim podejściem, ćwicząc shomen, ćwiczysz każdą inną techniką i vice versa, gdy ćwiczysz dowolną technikę, ćwiczysz także shomen.

Jak to działa i dlaczego?
Jak wspomniałem wcześniej, termin shomen odnosi się do stawiania czoła wyzwaniom. W kendo, gdy stawiasz czoła swojemu przeciwnikowi bez zawahania lub wycofywania się, wtedy ostatecznie przełamiesz jego [kamae]. Stając przed przeciwnikiem skupiony z absolutnie wolnym umysłem [mushin], gdy tylko nadarzy się okazja do wykonania kote zamiast shomen, wtedy bardzo łatwo wykonasz ten atak. Natomiast jeśli trenowałeś kote jako odrębną technikę używaną w określonej sytuacji, wtedy przed atakiem twój umysł będzie musiał najpierw przesortować wszystkie techniki jakie znasz aby w końcu wybrać tę odpowiednią. W kendo to jest za wolno.

Komentarze (1)

jerryWrzesień 3rd, 2010 at 20:46

Tak uczono mnie kendo w przeszłości, tak uczę się kendo dzisiaj, niestety zbyt wiele niecierpliwosci jest wśród studentów kendo aby ta prawda była przez wszystkich akceptowana. A szkoda.

Skomentuj

Twój komentarz